wtorek, 25 lutego 2014

Rozpoczynamy sezon

W niedziele korzystając z pięknej pogody wybrałam się z siostrą i tatą na Pogorię 4 na rolki. 
Pierwszy raz w tym roku było na tyle ciepło, że mogłyśmy pojeździć :)
Ostatnie rolki w wakacje nie wspominam za dobrze bo się przewróciłam i zdarłam sobie bardzo brodę, która bardzo długo mnie bolała.. 

A w niedziele było tak:


środa, 19 lutego 2014

walentynki / studniówka

 W piątek w walentynki odbyła się studniówka Pawła.
 Cały tydzień byłam zestresowana tym dniem.
 Bałam się, że się pomylę podczas poloneza, nie zdążę kupić sukienki czy nie spodoba mi się fryzura.
W piątek z ostatniej lekcji musiałam się zwolnic bo do fryzjera byłam umówiona przed 14. Kiedy wróciłam szybko się przebrałam, umyłam włosy i poszłam. U fryzjera okazało się ,że na moich włosach nic szybko się nie zrobi więc musiałam tam zostać 3.5 godziny. Najpierw miałam podcinane końcówki, potem nakładane wałki, godzinę siedziałam pod sama suszarką...Po 16 wróciłam do domu szybko się spakowałam, przebrałam już w sukienkę i mama mnie pomalowała.
Próba zaczęła się o 18.30, a ja wtedy dopiero podjechałam do Pawła...szybka zmiana samochodów i na miejscu byliśmy po 19. Poloneza na próbie nie zdążyliśmy zatańczyć wiec tańczyłam na "świeżo".
 Potem się okazało, że nie ma dla nas miejsc przy stole i z tym też było dużo problemów. 
Cała noc była cuudowna!
 Bardzo dobrze się razem bawiliśmy, chociaż z początku chcieliśmy inaczej spędzić walentynki. W domu byliśmy o 6, cała zabawa skończyła się o 5. 
W sobotę po południu jak już odespaliśmy , Paweł zabrał mnie do kina. Wieczorem przeszliśmy się pięknymi alejami i wróciliśmy później do Pawła : )
Cały weekend spędziliśmy razem i już nie mogę doczekać się następnego!



 

poniedziałek, 10 lutego 2014

January

 
Jaki był styczeń? Był ostatnim miesiącem pierwszego semestru co znaczy, że zaczęły się ferie! Zaczęły się 17 stycznia, a skończyły 3 lutego. Szczerze mówiąc mam wrażenie jak by ich wgl. nie było.
Zdjęć z ferii jak już pisała wcześniej nie mam zbyt wiele, ale postarałam się zrobić małe podsumowanie :)




 No to jedziemy na ferie!

 Dzień Babci