czwartek, 17 listopada 2011

Stres

Ahoj.!
Wczorajszy i dzisiejszy dzień to jakaś maskara .!
W szkole strasznie się stresowałam i juto będzie to samo.
Nie wiem , jak wytrzymałam chemii , bałam się ruszyć ,żeby nie wzięła do tablicy ,ale idę w poniedziałek na wyrównawcze to poćwiczę , bo inaczej będę leżeć na kartkówce.
Wczoraj uczyłam się na matmę ,angielski i chemie + z chemii 3 ćwiczenie gdzie było mnóstwo przykładów ,samą chemie robiłam 2h.
Oczywiście dzisiaj w szkole była kartkówka z matmy , której miało nie być ,4 zadania z angielskiego na ocenę , klasówka z lektury z polskiego.Ale wydaje mi się ,że nie będzie źle : )
Na jutro nauka , niemieckiego , angielskiego i biologii , więc raczej zacznę zaraz , a tak jestem zmęczona i nie mam na nic siły .Jutro oddaje prezentacje na informatykę więc jeszcze ją lekko poprawić i będzie ok.
Właśnie jeszcze od wczoraj należę do aktywu w naszej szkolnej bibliotece i jutro mamy z Ola i Marcysia dyżury.
Zawsze chciałam być w aktywie , ale nigdy nie było miejsc i nareszcie w 2 klasie się udało .
Ale jutro może gdzieś wyjdę ,więc odpocznę za cały tydzień : )



1 komentarz:

  1. uhh , zaczynam od początku ;)
    . zapraszam do mnie :) :*
    + dodaje :))

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze , bardzoo dziękuję <33