Po 11 byłyśmy u Ali. Uszykowałyśmy się i poszłyśmy na Pogorię 3.
Na miejscu strasznie wiało co powodowało małe utrudnienia w trakcie zdjęć ^ ^
Nie byłyśmy też długo bo strasznie zmarzłyśmy więc wróciłyśmy do Ali , wypiłyśmy gorąca herbatę i o 16 byłyśmy w domu : )
A oto efekty :
backstage:
<3
fajniee.! ;>
OdpowiedzUsuń*
http://koongaa.blogspot.com/