W sobotę o 6 rano pojechaliśmy do Blachowni na msze za dziadka ,wróciliśmy na obiad i do domu.
Cały weekend uczyłam się na sprawdzian z wosu ,który został przełożony na przyszły tydzień -.-
Ale dzięki temu będę mogła jeszcze wszystko dokładnie powtórzyć.
Wczoraj udało nam się wyjść na krótki spacer, chociaż pogoda była nie najlepsza
W szkole było dzisiaj dosyć luźno, czułam się jak by był piątek ;)
Jutro jedziemy na pogrzeb cioci , a wracamy w środę wieczorem .
Korzystając z okazji ,ze tak zimno dodaje zapomniane zdjęcia spodenek.
Spodenki zrobiła mi mama w marcu ,ale jakoś nie było okazji pokazać.
Zmykam odrabiać lekcje ^^

Nie w moim stylu ale ciekawie wyglądają :*
OdpowiedzUsuńokropne te spodenki,jak dla starej upierdliwej baby
OdpowiedzUsuńTo twoje zdanie ; )
Usuńale zajefajnee spodenki <3
OdpowiedzUsuńprzyjdź w nich do szkoły, please
OdpowiedzUsuń