Mój dzisiejszy strój Vintage : )
Na dworze znów nie ma słońca i jest dosyć chłodno : (
Poranna pobudkę zrobiła mi Ola o 10 , miałam zamiar sobie dłużej pospać .Zadzwoniła z nad morza , strasznie jej zazdroszczę , ale tez pojadę tylko 11 : p
Potem już nie mogłam spać , więc wstałam i zjadłam przygotowane przez Karolkę śniadanko ; ) Podczas jedzenia oglądałam i wspominałam sobie karteczki .Nadal je mam , jest ich mnóstwo , te wszystkie powtórki i brokatowe naklejki , aż chce się do tych czasów wracać.
Zjadłam , usiadłam przy komputerze i oglądałam różne blogi jednym z nich jest blog Honey.Bardzo lubię oglądać różne zdj. i czytać blogi .
Następnie posprzątałam w pokoju , pościągałam muzykę , zjadłam obiad , porobiłam zdj. i teraz czekam na Laurę.Miałyśmy wyjść na spacer , ale tak nas obie męczy katarek , że nie chcemy się bardziej zaprawić .
Szykujemy się do sesji , następnej sesji : ) bardzo mnie to cieszy bo bardzo lubię robić z Laurą zdj. <3
Jeśli coś wyjdzie dodam , może nawet jutro : )
Wczoraj miałam awarie prądu , 2h. nie miałam internetu , światła , telewizora .Awaria zaczęła się od 21 .. na całym osiedlu było ciemno.Mama zapaliła świeczki , chociaż i tak musieliśmy jeszcze chodzić z latarką.
Przez 15 min. mieliśmy jeszcze muzykę do puki się laptop nie rozładował.Jak sobie teraz tak myślę , że rodzice nie mieli internetu , komputer , to od razu się nasuwa pytanie co oni w tedy robili .? Rodzice mi nie raz już tłumaczyli ,że większość czasu spędzali na dworze , czytali książki , a teraz na dworze nam się nudzi, a przed komputerem nie ma co robić to i tak się siedzi kilka godzin : ) Mama mówiła ,że często były takie awarie , a ja 2 h. nie mogłam wytrzymać ..




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszystkie komentarze , bardzoo dziękuję <33