sobota, 20 kwietnia 2013

Weekend

Ahoj ♥
W zeszły weekend wyjechałam do Częstochowy. Przez chorobę siostry plany uległy zmianie i wyszło tak, że pojechałam sama, a tata do mnie tylko dojechał.

W sobotę rano pobudka o 6! Gdyby nie pogoda pewnie bym się nie zmotywowała i nie wstała, ale za oknem było cudownie! Pociąg miałam mieć o 7.30, ale okazało się na dworcu, że będzie już o 7,10. Gdybym wcześniej nie wyszła pewnie bym nie zdążyła.


O 8.25 byłam już w Częstochowie. musiałam szybko dotrzeć do przystanku tramwajowego i jechać na zajęcia fotograficzne. Byłam i tak 20 min. przed czasem, ale zdążyłam się przebrać i spokojnie uszykować.
Na zajęciach w sumie nie robiliśmy nic ciekawego bo szykowaliśmy naszą wystawę, która odbyła się w ten czwartek < zdjęcia dodam następnym razem>.  Trzeba było obcinać zdjęcia, podpisywać i przyklejać na brystole.


 Zaraz po zajęciach umówiłam się z Wiktorią na spotkanie. Zabrała mnie do pięknej herbaciarni. Tam spokojnie porozmawiałyśmy i wypiłyśmy pyszne herbaty :)


Kiedy Wiktoria pojechała ja zostałam  jeszcze w Częstochowie i poszłam odwiedzić babcię w pracy i przy okazji przejść się pięknymi alejami. Akurat trwał jakiś 4 maraton Częstochowski.
Pogoda była nieziemska, chociaż i tak potem padało przez kilka minut.




Potem przyjechał po mnie tata i razem pojechaliśmy do Blachowni. Tata musiał zająć się jakimś rzeczami w domu, a ja wyszłam na spacer z Zuzą :) Wróciłam do domu bardzo późno, ale było genialnie ! : D


W niedziele rano pojechałam z tatą do cioci do Częstochowy. Po powrocie do babci zjedliśmy obiad, a potem przyszli goście. Posiedzieliśmy jeszcze trochę i koło 18 wyjechaliśmy do domu :)


Weekend niezwykle ciekawy, ale uwielbiam takie. Wole jechać tam niż siedzieć w domu cały dzień.
Szykuje z siostrą filmik właśnie z weekendu, ale jeszcze montujemy :D
Ja uciekam się uczyć egzaminy w końcu za trzy dni, a wam życzę miłego weekendu ! :*



http://instagram.com/matyldaz ! !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze , bardzoo dziękuję <33