wtorek, 9 sierpnia 2011

Wczoraj spotkałam się z Olą. Było bardzo sympatycznie i śmiesznie.Jak zawsze rozmawiałyśmy do słownie o wszystkim .Pogada nie był piękne , padało , nie było gdzie usiąść więc poszłyśmy do Pogorii. Posiedziałyśmy i poszłyśmy do Oli , chciałyśmy upiec babeczki , ale jej rodzice nas wyprzedzili .Wyszły pyszne.
Posiedziałyśmy , pooglądałyśmy pocztówki , zdjęcia z wakacji Oli , posłuchałam jak Ola pięknie gra na gitarze i śpiewa . Później zostałam zaproszona na sałatkę i  odwieziona do domu : )
Dzisiaj też się spotkałyśmy , tylko tym razem była ładna pogoda . Poszłyśmy do Pogorii na lody , i się przejść.
Jak zawsze było genialnie ; )
Jutro na kręgle z dziewczynami , a w czwartek o 4 nad ranem do Bułgarii <3
Ps: kubek dostałam od Oli z nad morza , był do niego wielki piernik ,ale już zjadłam :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze , bardzoo dziękuję <33